Ze smutkiem przekazujemy Wam smutną wiadomość. Jedna z adoptowanych przez nas koal Linr Paul, która bardzo ucierpiała podczas australijskich pożarów na przełomie 2019/2020, nie miała wystarczającej siły, żeby sobie poradzić z obrażeniami, zmarła z końcem czerwca. Paul Linr był pierwszą uratowaną koala z pożarów w Port Macquarie w listopadzie 2019. Został zabrany do szpitala w bardzo ciężkim stanie, mocno poparzony i przerażony. Bardzo długi czas spędził na koalim oddziale intensywnej terapii. Przez kilka miesięcy Linr Paul dobrze reagował na leczenie, a jego stan zdrowia się poprawiał. Niestety, jego stan nagle się bardzo pogorszył i Linr Paul nie poradził sobie. Wolontariusze, w Koala Hospital w Port w Port Macquarie, którzy opiekowali się Paulem przed miesiące, są zrozpaczeni. Pokochali Paula i bardzo się z nimi zżyli.
W Koala hospital obecnie znajduje się 18 koali do adopcji, a szpital rocznie leczy, ratuje oraz prowadzi rehabilitacji ponad 300 koali rocznie. Środki przekazane na Paula pomogą innym podopiecznym szpitala.
Wiadomość oryginalna:
It is with a heavy heart that I let you know the koala you adopted recently, LINR Paul, passed away on Sunday 28th June.
Paul was the first koala rescued in the devastating bush fires in Port Macquarie in November last year.
He was brought to the Koala Hospital as a badly burnt, traumatised little koala. For a long time Paul sat in his basket in intensive care. Over the following months Paul responded well to treatment and his healing progressed as expected. In spite of a nutritious diet and all the specialist care that the hospital could
give, LINR Paul’s health declined last week and he passed away quickly.
Unfortunately, some wild koalas struggle to cope and return to peak health after a huge injury such as Paul
suffered.
The Port Macquarie Koala Hospital volunteers and staff who cared for Paul for over eight months have been
devastated by his loss. Paul touched the hearts of everyone who looked after him.
While there are 18 koalas available for adoption in the ‘Adopt a Wild Koala’ programme, in normal
circumstances we treat over 300 koalas a year. We hope that you will leave your
adoption in place until it is due for renewal. This will allow us to continue to care for the other koalas currently at
the Port Macquarie Koala Hospital. If you choose to do this, you don't need to do anything and we will contact you about a month before your adoption is due to expire.
When you hear the wind rustling the leaves high up in the trees, stop
and listen, for it is the spirit of the koala calling to you……
Rest in Peace LINR Paul – you will be sadly missed.
Przeczytaj artykuł KRZYSZTOFA TRAGARZA Autora Noizz.pl
Po trwających rok konsultacjach rządu Nowej Południowej Walii z przedstawicielami organizacji proekologicznych opublikowano raport, z którego wynika, że do 2050 roku misie koala mogą zniknąć z najbardziej zaludnionego stanu Australii. Największym zagrożeniem jest zanikanie ich naturalnego środowiska.
W opublikowanym kilkanaście godzin temu raporcie, naukowcy i parlamentarzyści alarmują, że jeśli nie zostaną podjęte żadne działania, mające na celu ochronę siedlisk tych zwierząt, to do 2050 roku mogą one całkowicie zniknąć z rejonu Nowej Południowej Walii. Z najnowszych danych wynika, że na ternie stanu żyje ponad 36 tys. przedstawicieli tego gatunku. Problem polega na tym, że liczby te pochodzą z 2012 roku i nie biorą pod uwagę m.in. ostatnich pożarów, które pochłonęły ponad jedną czwartą siedlisk koala. „Na przełomie ostatnich 15-21 straciliśmy ok. 30 proc. populacji koala”, tłumaczą naukowcy w swoim raporcie. Szacuje się, że przed pożarami tereny Nowej Południowej Walii zamieszkiwało od 15 do 20 tys. koali.
„Nasze badania pokazują, że jeśli nic nie zrobimy, to do 2050 roku misie koala znikną z terenów Nowej Południowej Walii”, czytamy w raporcie. „Co więcej, wszyscy zgodziliśmy się, że ostatnie pożary, które pustoszyły kontynent, znacznie przyśpieszą proces zanikania ich siedlisk”.
"Koala to nasz skarb narodowy. Zrobimy wszystko, aby go chronić"
Szacuje się, że pożary zniszczyły ponad 3 mln hektarów terenu, ale nie są one jedynym czynnikiem, który wpływa na stale zmniejszającą się populację koali. „Dużym zagrożeniem są też zmiany klimatu, w których skutek znacząco spadła jakość eukaliptusa, który stanowi podstawowy składnik diety, każdego koala”, alarmują autorzy raportu i namawiają władze stanu do podjęcia działań mających na celu zapewnić przetrwanie gatunku.
Na liście rekomendacji znalazły się m.in.: budowa nowego Parku Narodowego, wprowadzenie zakazu wycinki wybranych rejonów lasów oraz opracowanie systemu, w ramach którego na terenie stanu miałaby powstać sieć szpitali dla zamieszkujących go zwierząt. „To ostatni moment na podjęcie działań”, dodaje jedna z autorek raportu. „Jeśli nasze zalecenia nie zostaną wzięte pod uwagę, to za 30 lat na terenie Nowej Południowej Walii nie znajdziemy ani jednego misia koala”.
Do raportu odniósł się także minister środowiska Matt Kean, który podkreślił, że misie koala są wizytówką kraju. „Ludzie na całym świecie doskonale wiedzą, że najlepszym miejscem, aby zobaczyć koala, jest właśnie Australia. To nasz skarb narodowy i zrobimy wszystko, aby go chronić”.
źródło: https://noizz.pl/ekologia/misie-koala-zagrozone-wyginieciem/dr7jsq0